Jeśli blog był dla Ciebie inspiracją: wyrażam zgodę na kopiowanie, cytowanie, wykorzystywanie i przetwarzanie jego treści i zdjęć pod warunkiem, że o to zapytasz, podasz mój blog jako źródło i BĘDZIE TO UŻYCIE NIEKOMERCYJNE! Izoldka17
niedziela, 29 listopada 2009

Oto i obiecane wczoraj pierwsze dzieło Małej M. :)

I nie ważne, że każdy krzyżyk w inna stronę! I nie ważne, że backstich'e są krzywe! Gdybyście zobaczyli zapała w oczach tej małej istotki i uśmiech powiększający się z każdym nowym krzyżykiem, to też wydałoby Wam się wszystko inne mało ważne.

Jak ja się cieszę, że tak skutecznie udało mi się zarazić haftem młodsze pokolenie. Mam nadzieje, że jej zapał nie prędka ostygnie :P

 

21:56, izoldka17 , Haft
Link Komentarze (2) »
sobota, 28 listopada 2009

Jakże wspaniale spędzam Andrzejkowy dzień :)

Wczoraj przywiozłam 8-letnią kuzynkę i postanowiłyśmy twórczo zaszaleć. Na pierwszy ogień poszły bombki choinkowe. Kiedyś były złote i srebrne, teraz są piękne kolorowe:

 

A oto dzieło stulecia - niejaki Misiek Z. (mający na dzień dzisiejszy 27 lat:P) wytworzył takie oto dzieło:

Dla wyjaśnienia - to jest świnia. Nie wspominałam jeszcze o tym, że ja oraz mój Miś mamy niezwykłego i niespotykanego fioła na punkcie świń :P W każdym pomieszczeniu mamy przynajmniej po jednej świni :D Kiedyś może uda mi się zagonić je do jednej zagrody i zaprezentować :)

Wieczorową porą udało mi się zapoczątkować zainteresowanie haftem u kuzyneczki (8 lat) - mój debiut w roli nauczyciela. Oto kilka zdjęć dokumentujących pierwsze krzyżyki - w roli fotoreportera oczywiście Misiek Z. Skończony hafcik zaprezentuję jutro. A Zakochańcy z paroma nowymi krzyżykami narazie leżą i kwiczą - jakoś nie mogę się za nic zabrać...

20:59, izoldka17 , Haft
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 listopada 2009

Nareszcie koniec! :)

Koraliki zwarte i gotowe zostaną dzisiaj oficjalnie przekazane. Powstało 11 kompletów, a wyglądają tak (niestety nadal komórkowe zdjęcia):

 

Do kompletu miałam jeszcze zrobić pudełeczka i tak oto powstały:

 

Wieczorem postanowiłam przekupić mojego chłopaczka - smakołyki za aparat (bo łasuch z niego nieprzeciętny). Zrobiłam pyszne gofry, które pierwszy raz w życiu wyszły mi takie chrupiące, takie prawdziwe. Szokiem dla mnie było, że urosły mi z obu stron co do tej pory mi się jeszcze nie zdarzyło!!

W ramach podziękowania za wysokokaloryczną kolację dostałam.... kilka zdjęć! Na aparat to jeszcze za malo. Cóż, trudno... Jak nie po dobroci, to spróbujemy siłą :)

A oto moje goferki w płynie i już w stanie stałym :) Fotograf - Misiek Z. :*

 
1 , 2 , 3
O autorze
Zakładki:
1. GALERIA
2. TU ZAGLĄDAM - Robótkowo
3. TU ZAGLĄDAM - Biżuteryjnie
4. TU ZAGLĄDAM - scrapowo
5. TU ZAGLĄDAM - szyciowo
6. KURSY
7. ZAMIENNIKI
8. ZAKUPY
RR Kubuś
RR Ogrody
WSZYSTKO O RR

Licznik odwiedzin:
Online:


ZAPRASZAM!




Hasło = haft








CUKIERKI

30 października


31 października


31 października


31 października


31 października

2 listopada


4 listopada


4 listopada


4 listopada


5 listopada


8 listopada


8 listopada


10 listopada


10 listopada


11 listopada


11 listopada


11 listopada


11 listopada


12 listopada


12 listopada


13 listopada


13 listopada


13 listopada


14 listopada


15 listopada


19 listopada


28 listopada


28 listopada


6 grudnia


6 grudnia


6 grudnia


10 grudnia


20 grudnia


23 grudnia